Ja, Erpegowiec - felieton
14:01 | Author: neurocide
/Multidej/

Z Informatora dla kandydatów na studia dzienne, zaoczne i wieczorowe w roku akademickim 2009/2010

Gry fabularne są dziś ważnym czynnikiem kulturowym i kulturotwórczym, wpływającym na kształt społeczeństwa w stopniu nie mniejszym niż takie media, jak internet czy telewizja. Jednym z zadań Uniwersytetu jest nieustannie nadążać za rozwojem społeczeństwa, opisywać i diagnozować zjawiska nadające mu rytm, wychodzić naprzeciw potrzebom studiujących. Dlatego w roku akademickim 2009/2010 decyzją władz uniwersyteckich utworzona została nowa jednostka, Wydział Nowych Mediów. Składają się na nią zasoby dawnego Wydziału Radia i Telewizji oraz część Wydziału Nauk Społecznych i Wydziału Filologicznego. W ramach nowej jednostki powstał Zakład Gier Fabularnych, otwarto również nowy kierunek, Gry Fabularne.

Celem studiów jest wyposażenie absolwentów w wiedzę i praktyczne umiejętności związane z grami fabularnymi (dalej - RPG). Studia przygotowują do samodzielnego i kompetentnego rozgrywania przygód, przysposabiają do zadania tworzenia nowych systemów i scenariuszy oraz do pracy w wydawnictwach branżowych. Planowane jest utworzenie magisterskich studiów uzupełniających, które dałyby absolwentom możliwość dalszego kształcenia się i specjalizowania w poszczególnych aspektach RPG.

Kryteria naboru
Studia odbywać się będą w trybie dziennym (3-letnie studia licencjackie) oraz zaocznych (2-letnie studia licencjackie). Limity miejsc na tych kierunkach to odpowiednio 30 i 50 osób. Na dzienne studia licencjackie obowiązywać będzie konkurs świadectw, uwzględniający oceny z języka polskiego oraz historii. Ponadto przeprowadzona będzie rozmowa kwalifikacyjna, której zadaniem będzie sprawdzenie przydatności kandydata do podjęcia studiów.

Na zaoczne studia licencjackie obowiązywać będzie konkurs świadectw, uwzględniający oceny z języka polskiego oraz historii.
Plan studiów:

Semestr I
- wstęp do gier fabularnych (wykład)
- historia RPG (wykład + ćwiczenia)
- nauki pomocnicze (ćwiczenia)
- historia powszechna (wykład + ćwiczenia)
- filozofia (wykład)
- logika (ćwiczenia)

Semestr kończy się egzaminami z przedmiotów: logika, wstęp do gier fabularnych;

Semestr II
- historia RPG (c.d.) (wykład + ćwiczenia)
- genologia (wykład + ćwiczenia)
- współczesne gry fabularne (wykład)
- nauki pomocnicze (c.d.) (ćwiczenia)
- historia powszechna (c.d.) (wykład + ćwiczenia)
- filozofia (c.d.) (wykład)

Semestr kończy się egzaminami z przedmiotów: historia RPG, historia powszechna, filozofia;

Semestr III
- genologia (c.d.) (wykład + ćwiczenia)
- współczesne gry fabularne (c.d.) (wykład)
- warsztaty MG (ćwiczenia)
- retoryka (wykład + ćwiczenia)
- psychologia (wykład + ćwiczenia)
- historia kultury (ćwiczenia)

Semestr kończy się egzaminami z przedmiotów: genologia, współczesne gry fabularne, retoryka;

Semestr IV
- warsztaty MG (c.d.) (ćwiczenia)
- warsztaty gracza (ćwiczenia)
- materiałoznawstwo (ćwiczenia)
- psychologia (c.d.) (wykład + ćwiczenia)
- historia kultury (c.d.) (ćwiczenia)
- podstawy ekonomii i rachunkowości (wykład)

Semestr kończy się egzaminami z przedmiotów: psychologia, historia kultury, podstawy ekonomii i rachunkowości;

Semestr V
- warsztaty MG (c.d.) (ćwiczenia)
- warsztaty gracza (c.d.) (ćwiczenia)
- tekstologia i edytorstwo (ćwiczenia)
- socjologia fandomu (wykład)
- warsztaty pisarskie (ćwiczenia)
- seminarium licencjackie (ćwiczenia)

Semestr kończy się egzaminami z przedmiotów: tekstologia i edytorstwo, socjologia fandomu;

Semestr VI
- seminarium licencjackie (c.d.) (ćwiczenia)
- warsztaty pisarskie (c.d.) (ćwiczenia)

Semestr kończy się egzaminem licencjackim.

***

Ech, gdyby rzeczywiście powstały takie studia... To byłby koniec kompleksu RPG - zajmowanie się grami nie należałoby już do sfery "głupot". Byłoby równie poważane i modne, jak studiowanie informatyki czy psychologii. Sesje nie byłyby przerywane koniecznością wypełnienia domowych obowiązków - "Wynieść śmieci? Nie teraz, uczę się". A co najważniejsze, potencjalnie każdy, kto zajmuje się erpegami, mógłby się z tego utrzymać. Myślicie, że to niemożliwe? Przeczytajcie więc ten kawałek. To z Zarysu historii gier fabularnych w Polsce profesora Ignacego Trzewiczka, wydanego w Gliwicach w roku 2041 nakładem wydawnictwa MAGiczny Portal.

"Utworzenie kierunku Gry fabularne na Uniwersytecie Śląskim pociągnęło za sobą falę naśladownictw w innych uczelniach. Najdalej zaszedł KUL, gdzie utworzono osobną katedrę RPG, z takimi jednostkami, jak zakład teorii RPG, zakład gier fantasy, zakład gier science - fiction, zakład D&D itp. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Wkrótce zaroiło się od profesjonalnych systemów, masowo powstających jako prace licencjackie czy magisterskie. Dzięki ich eksportowi do krajów trzeciego świata, do Rosji i do krajów Unii Europejskiej, osiągnięto zadowalające wyniki finansowe. Oznaki kryzysu w kraju, spowodowane przesytem, nie wpłynęły znacząco na zahamowanie rozwoju branży. W 2020 roku Polska osiągnęła status niekwestionowanego lidera w produkcji gier fabularnych. Symbolicznym wydarzeniem było wykupienie Wizards of the Coast przez polsko - fiński koncern k7."
This entry was posted on 14:01 and is filed under , , . You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

4 komentarze:

On 16 lutego 2009 08:15 , Jarl Frå Oslo pisze...

Ja bym się pisał na adiunkta jakiejś sexy Pani dr hab. w Katedrze Historiozofii RPG.

Symbolicznym wydarzeniem było wykupienie Wizards of the Coast przez polsko - fiński koncern k7

Doobre. :D

 
On 16 lutego 2009 09:37 , Aureus pisze...

Myślę, że obowiązkowo należałoby chodzić na cztery zajęcia fakultatywne na każde dwa semestry. Każdy fakultet obejmowałby wiedzę o konkretnym systemie lub - w przypadku systemów o ogromnej puli podsettingów, jak D&D - określonych obszarach systemu.

Rozpiska świetna, brakuje jedynie ilości godzin. : )

 
On 16 lutego 2009 23:45 , neurocide pisze...

o fińskim koncernie więcej w Posłówiu do numeru.

Też mi się podobał ten felieton Multideja.

 
On 19 lutego 2009 08:24 , Anonimowy pisze...

hehe dobre :D
to by dopiero było studiowanie :D